Archiwum dla kategorii Woda

Gdyńska Gala Sportu 2012

W poniedziałek, 21.01.13, odbyła się w hali Widowiskowo-Sportowej IX Gdyńska Gala Sportu. Co roku są na niej nagradzani najlepsi sportowcy zamieszkujący moje miasto. Dwa tygodnie wcześniej dostałem od mojego trenera zaproszeniena tą imprezę. Tydzień przed galą, była próba. Wraz z dużą grupą młodych sportowców, ćwiczyliśmy sprawne poruszanie się i ustawianie w grupie. Na koniec reżyser kazał nam przyjść w dniu gali na godzinę 16.00. Jednak mój trener polecił mi przybycie na godz. 19.00 i w dodatku w garniturze. Zrobiłem jak mi kazano. Kiedy wszedłem do budynku, zobaczyłem mnóstwo osób ubranych w takie same koszulki z logiem Gdyni. Toteż czułem się nie swojo. Pytałem się wszystkich gdzie można...

czytaj więcej

IV pomorska gala żeglarska 2012

Wczoraj razem z panem Kajtkiem, moim trenerem i koleżanką z klubu - Nicole, pojechaliśmy do Chojnic na pomorską galę żeglarską. Każdy zaproszony był nominowany w jakiejś kategorii. Ja zostałem nominowany jako junior młodszy roku. Razem ze mną z optimiściarzy byli jeszcze Marcin Urbański, oraz Ola Melzacka. Po skończeniu nagradzania wszystkich był catering. Za tydzień jadę na następną galę, tym razem sportu gdyńskiego.

czytaj więcej

Na regaty?! Samolotem!

Po pierwsze bardzo przepraszam, że nic nie napisałem od 1,5 miesiąca. Trzy dni po rozpoczęciu roku szkolnego, siedziałem w samochodzie, kiedy Tata powiedział, że ma dla mnie niespodziankę. Zacząłem strzelać: „nowy żagiel??”, „laptop??”. Okazało się, że moje podpowiedzi nawet nie przypominały prawdy. Tacie chodziło o wycieczkę na Bermudy! Nie mogłem uwierzyć, kiedy dodał, że mam lecieć przez pół świata sam! Na początku stanowczo powiedziałem, że nie lecę. Wtedy tata wyjaśnił mi, że jako mistrz Polski, zostałem zaproszony na regaty o nazwie RenaissanceRe JUNIOR GOLD CUP, organizowane przez Royal Bermuda Yacht Club (RBYC). Klub ten rokrocznie zaprasza kilkudziesięciu najlepszych w klasie ...

czytaj więcej

Nadchodzi koniec mojej przygody z Erplastem Fugu

Jutro wyjeżdżam do Kamienia Pomorskiego na Międzynarodowe Mistrzostwa Polski. Będzie to mój ostatni start na wygranym na obecny sezon Fugusiu. Erplast nie odbiegał znacząco od mojej własnej Blueblue, a wręcz wydawał się lepszy. Mianowicie, niedawno zdobyłem na nim mistrzostwo Polski, wygrałem Puchar Lata, dostałem się na Mistrzostwa Europy, 7m w Gdyni i czwarte w Pucku. Fugusia oddaję 16 września (dzień po moich urodzinach), czyli z Kamienia wracam bez łódki. Dziękuję firmie Halsuj.pl, za udzielenie kadłuba, ponieważ gdyby nie ta firma nie pływałbym na Erplaście. Gdyby ktoś chciał kupić Erplasta, to polecam POL1780, ponieważ jest to łódka niewywracalna (zaliczyłem tylko jedną gle...

czytaj więcej

Mistrzostwa Europy 2012

Po pierwsze przepraszam, że tak długo nie pisałem, ale po powrocie z ME miałem tylko dwa dni wolnego i jechałem na zgrupowanie przed Chojnice Team Cup (zespół ze mną w składzie wygrał te regaty) Niedawno wróciliśmy z mistrzostw w Lignano Sabbiadoro. Po pięciodniowych zmaganiach przy słabym wietrze i (bardzo) wysokich temperaturach (wody 27, powietrza 30, w pokoju 40, a rano w łazience 50 stopni) zakończyłem regaty na 28 miejscu. Chciałem być wyżej, ale myślę, że jak na pierwszy start za granicą jest to dobry wynik. Startowało 256 osób nie tylko z Europy (ARG, SIN, TUR itp.). Trzeba przyznać, że organizatorzy niezbyt się spisali. Po przyjeździe i rozpakowaniu sprzętu, okazało się, że my...

czytaj więcej

Koniec zgrupowania reprezentacji Polski na ME

Dziś zakończyło się zgrupowanie kadry na Mistrzostwa Europy. Pięciodniowy pobyt w Górkach Zachodnich spędziliśmy głównie na pływaniu, ale i na graniu w siatkówkę. Resztę czasu wypełniał pobyt w pokojach. Wiatru było jak na lekarstwo. Dwa treningi zostały z tego powodu zmarnowane. Mnie osobiście bardzo podobał się wyjazd, ponieważ poznałem całą kadrę i nie czuję się tak osamotniony jak pierwszego dnia, kiedy praktycznie znałem tylko dwie osoby. Jutro jadę do Nieporętu na regaty. Postaram się wrzucić wpis po tych regatach   PS Przepraszam, że tak długo nie pisałem, ale musiałem poświęcić trochę czasu na naukę.             ...

czytaj więcej

III eliminacja w Gdyni tylko po jednym wyścigu

Dziś zakończył się pierwszy dzień regat o Puchar YKP Gdynia. Ukończyłem go na siódmej pozycji. Razem z trenerem postanowiłem, że na nim wystartuję na moim nowym żaglu JJ Classic Blue, który zdobyłem w konkursie na najlepszego optibloga (wiem, że źle zrobiłem, gdyż żagiel nie jest jeszcze opływany). Dojechałem jako czwarty w jednym wyścigu, czyli nie wpłynął on na mój wynik. Jutro start o 10.30. Będzie to wyścig dla grupy, która nie miała dziś drugiego wyścig. Moim zdaniem, lepszym rozwiązaniem dla sędziów byłby podział na kolorowe grupy (mogliby je przekładać jak chcą). W takim układzie, wypłynie grupa ze wstążkami, puszczą wyścig, wróci do portu, będzie kolejny podział na grupy, wypły...

czytaj więcej

Mniej łódek - teoretycznie łatwiej...

Raz - za mocno przywiało, a dwa - DSQ nie wiadomo za co! To problemy, które pozbawiły mnie wyższej pozycji. Na Memoriale Ottona Weilanda zająłem dopiero ósme miejsce! Pierwszego dnia miałem jeden powód do radości i dwa do złości. Mianowicie wygrałem pierwszy wyścig regat. Zapowiadało się dobrze, lecz tak nie było. W drugim biegu zająłem dziewiąte miejsce, lecz na brzegu okazało się, że jakiś zawodnik na mnie protestuje z sytuacji, której w ogóle nie pamiętałem. Nie usłyszałem nawet okrzyku „protest”, ale i tak zostałem wywalony, ponieważ protestujący miał świadka. W trzecim wyścigu na starcie mocno dmuchnęło i zostałem z tyłu. Następnie popłynąłem do złej strony i jeszcze bardziej się ...

czytaj więcej

Znowu czwarty, a mogło być tak pięknie...

Wczoraj skończyły się II eliminacje do ME i MŚ. Po pierwszym dniu byłem trzeci, po drugim – drugi, a skończyłem jako CZWARTY!! Dostałem dyplom, podczas gdy moja klubowa koleżanka Karolina, była trzecia z dziewczyn dostała za to 100 zł w bonie, puchar, jakieś dwie rzeczy i naklejkę! Tym razem musiałem obejść się smakiem. Okej, ale całe zgrupowanie i regaty wyglądały tak: na sam początek spotkała mnie miła niespodziewanka, a mianowicie zamiast schodzić na moim świeżo wyremontowanym BlueBlue – pływałem na nowiutkim Erplaście Fugu (Fuguś). Wygrałem go w konkursie na najlepszego optiblogera. Najlepszą optiblogerką została Lidia Bochan – wygrała nową łódkę BlueBlue. Gratuluję Lidii, oraz wszyst...

czytaj więcej

Puck w końcu na wyremontowanej łódce

Nareszcie mój Optimist wygląda przyzwoicie! Dziś powrócił z naprawy i nie ma na nim żadnych śladów po zderzeniu. Gdy go zobaczyłem, nie mogłem poznać, która strona była zniszczona! Bardzo polecam pana Tomka – szkutnika z mojego klubu. To on tak świetnie naprawił mi łódkę. Myślę, że zrobił to dużo lepiej, oraz po zdecydowanie niższej cenie niż firma, która naprawiała ją poprzednio! Zlikwidował wszystkie ryski z kadłuba przez starcie wierzchniej warstwy żelkotu. Umocnił dziób, oraz zakleił bąble na grodzi (wada fabryczna). Ze wszystkiego jestem bardzo zadowolony. Cały początek sezonu pływałem na zaklejonej i nie skończonej łódce. Teraz spakowałem sprzęt na przyczepę i jutro wyruszam do P...

czytaj więcej